Zagubiony gość wędrował stołecznymi ulicami
Spacerujący po ulicach łoś to niecodzienny widok dla mieszkańców miasta. Jednak jest to także niespodziewana sytuacja dla zagubionego łosia, który nie zawsze potrafi odnaleźć drogę do domu. Przechadzającemu się po warszawskich Bielanach okazowi najprawdopodobniej się jednak udało, bo straż miejska go nie znalazła. Wcześniej widział go jednak @wladek, który wysłał na Kontakt 24 zdjęcia.
Straż miejska otrzymała od mieszkańców Bielan dwa zgłoszenia o spacerującym po ulicy łosiu po godzinie 9 rano. "Na miejsce pojechał nasz patrol, jednak po przeprowadzonych poszukiwaniach łosia nie udało się namierzyć. Prawdopodobnie wrócił na tereny zielone, z których przyszedł" - poinformowała nas Jolanta Borysewicz z biura prasowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy. Dodała, że te zwierzęta poruszają się bardzo szybko.
"W pobliżu terenów zielonych takie sytuacje zdarzają się dosyć często. Bywa, że łoś wyjdzie na ulicę, zobaczy, że to nie jest jego środowisko naturalne i wraca. Kiedy jednak zwierzę zabłąka się ulicach miasta, a nam uda się je znaleźć, wtedy odwozimy je w bezpieczne miejsce" - wyjaśniła Borysewicz.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
