Zadyma po manifestacji. Kamieniami i kijami w policjantów
Kamienie, kije i jajka poszły w ruch po manifestacji w obronie kopalni w Brzeszczach (woj. małopolskie). Doszło do starć z policją. Funkcjonariusze użyli pałek i rozpylili gaz. Zatrzymano 13 osób. Informację i film z miejsca wydarzeń zamieścił w serwisie Kontaktu 24 portal faktyoswiecim.pl.
Po przejściu kilku tysięcy demonstrantów sprzed kopalni Brzeszcze pod budynek Urzędu Gminy doszło do przepychanek z policją. "Około godziny 13.10 organizator rozwiązał zgromadzenie. W międzyczasie w okna budynku poleciały kamienie, jajka i butelki. Powybijane zostały szyby. Po kilku minutach zainterweniowała policja, która użyła pałek i gazu" - poinformował redakcję Kontaktu 24 Michał Kondzior z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Jak powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Michał Kondzior, 13 osób zostało zatrzymanych za zniszczenie mienia, znieważenie funkcjonariuszy oraz napaść na nich. Zatrzymani będą przesłuchiwani.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
