Zaczęło się od silnika, spłonął autokar. Jechało nim 70 osób
Autokar jadący z Kijowa do Pragi spłonął doszczętnie na autostradzie A4 na wysokości Alwerni (Małopolskie). Ewakuowanych zostało 70 obywateli Ukrainy. Pierwszą informację oraz nagrania z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Autokar stanął w płomieniach około godziny 1 w nocy z soboty na niedzielę.
- Spłonął autokar jadący z Kijowa do Pragi, był to przewoźnik ukraiński. Na pokładzie znajdowało się 70 obywateli Ukrainy, wszyscy zostali ewakuowani z pojazdu i nikomu się nic nie stało - poinformował dyżurny Komisariatu Autostradowego Kraków Balice.
"Wypalił dziurę w asfalcie"
Jak dodał dyżurny, pożar zaczął się w silniku, a autokar spłonął doszczętnie i wypalił dziurę w asfalcie.
Po zdarzeniu zablokowany był prawy pas jezdni w kierunku Katowic. Jak powiedział dyżurny, na tym odcinku trasy trzeba było położyć nowy asfalt.
Ewakuowani pasażerowie zostali przewiezieni na parking MOP (Miejsce Obsługi Podróżnych), skąd zapewniony im został transport zastępczy.
Utrudnienia na tym odcinku autostrady zakończyły się przed godziną 11.
Autor: mws//ank
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
