"Zabrakło sekund do czołowego zderzenia". Pod prąd autostradą
- Ta osoba musiała tak jechać przez kilka kilometrów - zauważa kierowca, który o mały włos zderzył się z jadącym pod prąd samochodem. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na podkarpackim odcinku A4. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Sytuację zarejestrował pan Jarosław, który w ubiegły piątek jechał autostradą A4 na wysokości Dobkowic.
W pewnym momencie, zaraz po tym jak wyprzedził ciężarówkę, zauważył najeżdżający z naprzeciwka samochód osobowy. Szybko zjechał na prawą stronę, robiąc miejsce pędzącemu pod prąd kierowcy. - Zabrakło sekund, żeby doszło do czołowego zderzenia - podkreśla autor nagrania.
"Musiała tak jechać kilka kilometrów"
Mężczyzna przyznaje, że w pierwszej chwili zdębiał. - Wiele kilometrów przejechałem w swoim życiu, ale z taką sytuacją spotkałem się pierwszy raz. Ta osoba musiała tak jechać kilka kilometrów, prawdopodobnie źle zjechała z MOP - ocenia pan Jarosław. Sprawy nie zgłosił na policję bo, jak tłumaczy, nie wiedział, co robić.
Autor: wini, mj/popi / Źródło: TVN24 Kraków, Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
