Ciężarówka z kontenerem na śmieci wywróciła się na jezdni w Siemianowicach Śląskich. Kierowca, który wydostał się z pojazdu przez okno, tłumaczył, że "nie wyrobił się na zakręcie". Nikt nie został poszkodowany. Zdjęcia wywróconej śmieciarki dostaliśmy od Reporterów 24.
Informację o zdarzeniu na skrzyżowaniu ulic Maciejkowickiej i Kościelnej potwierdził st. kpt. Marcin Wyrzykowski ze straży pożarnej w Siemianowicach Śląskich. "Około godziny 16.15 z nieznanych przyczyn na drodze wywróciła się ciężarówka marki Volvo. Kierowca sam wydostał się z pojazdu przed przyjazdem straży" - opisuje zdarzenie rzecznik.
Jak wyjaśniała mł. asp. Jagoda Tomanek-Olczak z KMP w Siemianowicach, kierowca tłumaczył policji, że wypadł z drogi na zakręcie. "Mężczyzna był trzeźwy" - twierdzi rzecznik
W kolizji nikt nie został poszkodowany. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i czekają na sprzęt, który podniesie śmieciarkę. Potwierdziła rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich - mł. asp. Jagoda Tomanek – Olczak
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.
