Wywrotka na rondzie. "Wjechał za szybko"
Cysterna przewożąca materiały sypkie przewróciła się na drodze krajowej nr 4 na rondzie w Dębicy (woj. podkarpackie). Służby usunęły pojazd przed południem. Zdjęcie na Kontakt 24 nadesłał Reporter 24 o nicku Szymon_Stepaniak123.
Do zdarzenia doszło przed godz. 7 na rondzie łączącym ulicę Lwowską z ulicą Krakowską. "Ciężarówka jechała od strony Rzeszowa i prawdopodobnie za szybko wjechała na rondo. Koła pojazdu zblokowały się na krawężniku i ciężarówka przewróciła się" - relacjonował w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 sierż. sztab. Jacek Bator, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Jak zaznaczył, cysterna zablokowała boczną drogę znajdującą się przy rondzie. W związku z tym nie było utrudnień w ruchu, ponieważ samochody mogły wjechać na dk 4 przez rondo.
"Trwa usuwanie materiału sypkiego z cysterny. Gdy zostanie usunięty, pojazd zostanie postawiony. Wtedy na krótki czas wprowadzimy ruch wahadłowy" - mówił po godzinie 9 oficer prasowy. Prace zakończyły się przed godziną 12.
Jak dodał policjant, nie ma informacji o tym, by kierowca cysterny był nietrzeźwy. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Autor: aka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
