Wysoki poziom Warty. Woda wylewa się na ulice
W środę pogoda pozwoliła odpocząć od deszczu, ale mieszkańcy niektórych rejonów Częstochowy nadal jeżdżą po ulicach pełnych wody. W okolicach Starego Miasta, ze względu na wysoki poziom wody w Warcie, wybijają studzienki kanalizacyjne, a na drogach tworzą się rozlewiska. Z sytuacją od samego rana walczą strażacy. Nagranie z podtopionej ulicy zamieścił Reporter24 donwujek.
Problem pojawił się dzisiaj około 5.30."Pod tymi ulicami znajduje się kanał burzowy, który jest pełny po ulewach z ostatnich dni i woda wybija studzienki kanalizacyjne" - tłumaczył dyżurny częstochowskiej straży pożarnej.
Strażak zapewnił, że służby na bieżąco wypompowują wodę i zabezpieczają miejsce. "Robimy co możemy, ale dopóki poziom wody w Warcie się nie obniży, to sytuacja nie ulegnie poprawie" - zapowiedział.
Jak mówił nam w rozmowie kpt. Paweł Liszaj, rzecznik KM PSP w Częstochowie, w związku z nawałnicami, od poniedziałku strażacy w powiecie częstochowskim interweniowali około 200 razy
Autor: aj/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
