Wysiadł z auta, żeby sprawdzić oponę. Zginął pod kołami ciężarówki
Jedna osoba zginęła w wypadku na trasie S17 pod Garwolinem (Mazowieckie). Jak podają drogowcy, zderzyły się tam dwa samochody osobowe i dwa ciężarowe. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, że do wypadku doszło około godziny 7.30 na wysokości miejscowości Górzno (odcinek Garwolin-Ryki).
"Doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i dwóch samochodów ciężarowych. Jedna osoba poniosła śmierć" - podano w komunikacie.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wykonujących czynności na miejscu wynika, że kierujący dafem obywatel Uzbekistanu (trzeźwy) potracił innego kierującego, również ciągnikiem siodłowym daf, który wysiadł z auta w związku z rozerwaną w swoim pojeździe oponą – powiedziała Małgorzata Pychner, oficer prasowa policji w Garwolinie. - Pomimo reanimacji, kierujący zmarł. Trwają czynności dotyczące ustalenia danych i narodowości ofiary - dodała.
Zablokowany jest jeden pas jezdni w kierunku Lublina.
Autor: kz/b / Źródło: tvnwarszawa.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
