Sobota po południu, trasa Warszawa-Konin. Silne opady śniegu paraliżują ruch na trasie, kierowcy ze względu na warunki pogodowe jadą maksymalnie 40 km/h. "Była bardzo słaba widoczność" - wspomina @Jurek, który wtedy jechał trasą. Jednak nie tak słaba, by nie zauważyć wyczynów kierowcy tira, który gnał przed siebie przeciwległym pasem, omijając drogowe wysepki.
"Wyprzedzał po sześć samochodów na raz" - mówi @Jurek w rozmowie z naszą redakcją. Wyczyny kierowcy ciężarówki udało mu się zarejestrować telefonem komórkowym.
Jak mówi @Jurek w rozmowie z Kontaktem 24, gdy pierwszy raz zobaczył "popisowy" manewr wyprzedzania w wykonaniu kierowcy polskiego tira, nie zdążył zareagować. Ale sytuacja powtórzyła się, dlatego poprosił jednego z pasażerów o nakręcenie filmu swoim telefonem komórkowym.
Kilka dni temu informowaliśmy o kierowcy tira na litewskich numerach rejestracyjnych, który przy równie złych warunkach pogodowych wyprzedzał w niedozwolonych miejscach.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
