Wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Skasował motocykl na drzewie
Dwie osoby trafiły do szpitala z obrażeniami ciała po tym, jak kierowca motocykla, wyprzedzając na podwójnej ciąłej w miejscowości Radomierz (woj. dolnośląskie) rozbił się na pobliskim drzewie. Motocykl, na którym podróżował 38-letni mężczyzna i jego pasażerka, został kompletnie zniszczony. Życiu poszkodowanych najprawdopodobniej nie grozi niebezpieczeństwo. Na miejscu zdarzenia był Reporter 24 o nicku lukplo.
Jak poinformowała redakcję Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej policji, do wypadku doszło około godziny 18 na drodze krajowej nr 3 w miejscowości Radomierz. Jadący od strony Jeleniej Góry w kierunku Wrocławia 38-letni kierowca motocykla po wyprzedzeniu ciągu aut zjechał na swój pas drogi, po czym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pobliskie drzewo. Policjanci badają przyczyny wypadku. Wstępnie wiadomo, że mężczyzna wyprzedzał inne pojazdy w niedozwolonym miejscu (na tzw. "podwójnej ciągłej"). W grę wchodzi także nadmierna prędkość motocyklisty.
Kierowca motocykla był trzeźwy. Zarówno on jak i jego pasażerka ze złamaniami kości trafili do szpitala. Ich życiu najprawdopodobniej jednak nie grozi niebezpieczeństwo. Kierowcy poruszający się krajową "3" musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu.
Autor: ad/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
