Wypadek w metrze. Dwuletnie dziecko między pociągiem a peronem
Na stacji metra Politechnika w Warszawie dwuletnie dziecko wpadło w lukę między pociągiem a peronem. Jak poinformowały służby, dziecko nie odniosło poważniejszych obrażeń. Ruch między stacją Wilanowska a Centrum przez godzinę odbywał się wahadłowo. Informację dostaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
Do wypadku doszło około godziny 13.30 na stacji metra Politechnika. "Dwuletnie dziecko wysiadając z pociągu wpadło w lukę między pociągiem a peronem. Dziecko nie odniosło poważnych obrażeń. Ma powierzchowne rany" - wyjaśnił podkom. Robert Szumiata z Komendy stołecznej Policji.
Jak poinformował rzecznik prasowy Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko, ruch na odcinku Wilanowska - Centrum przez godzinę odbywał się wahadłowo.
Autor: js/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.