Do szpitala trafił strażak z Wólki Podleśnej (woj. podkarpackie), który po godzinie 14 jechał wraz z kolegami do pożaru traw. Kierowca wozu, usiłując nie dopuścić do czołowego zderzenia z samochodem osobowym, odbił w prawo. Wóz strażacki przewrócił się. Zdjęcia z miejsca wypadku nadesłał do nas internauta o nicku @juras
"Do wypadku doszło około godziny 14.20 w Wólce Podleśnej. Miejscowy wóz gaśniczy z pięcioma strażakami jechał do pożaru traw. Na łuku drogi pojawił się samochód osobowy, którego kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Aby nie dopuścić do czołowego zderzenia, wóz strażacki odbił w prawo i przewrócił się" - relacjonuje Marcin Betleja, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Jeden ze strażaków z ogólnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
