Wypadek szybowca. Nie żyje 18-letni kursant
W Krośnie (woj. podkarpackie) szybowiec podczas podchodzenia do lądowania zahaczył skrzydłem o ziemię. Mimo reanimacji, zmarł 18-letni kursant, który podchodził do lądowania. Instruktor trafił do szpitala. Informację otrzymaliśmy od internauty, zdjęcia i film zamieścił w naszym serwisie portal chorkowka.net.
Do wypadku doszło około godziny 15. "Szybowiec podchodząc do lądowania miał najprawdopodobniej za małą prędkość, wpadł w korkociąg, a następnie uderzył w ziemię" - poinformowała na antenie TVN 24 Anna Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji.
"Mimo próby reanimacji zmarł 18-letni kursant, natomiast ranny instruktor został przewieziony do szpitala" - dodała policjantka. Instruktor był trzeźwy. Był to prawdopodobnie lot szkoleniowy krośnieńskiego aeroklubu. Do lądowania podchodził kursant. Trwa ustalanie okoliczności wypadku.
Autor: db//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
