Wypadek na S8. Pięć osób rannych, w tym jedna ciężko
Pięć osób - z czego jedna ciężko - zostało rannych w wypadku na S8 pod Wrocławiem - na wysokości miejscowości Łosice. Zderzyły się renault i peugeot. Najciężej ranna osoba została przetransportowana do szpitala helikopterem. Informację dostaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło przed godz. 20. Redakcja Kontaktu 24 rozmawiała ze st. asp. Łukaszem Dutkowiakiem z zespołu prasowego KWP Wrocław.
"W miejscowości Łosice samochód renault scenic wjechał w peugeota. W autach było razem pięć osób. Jedna, bardzo ciężko ranna została zabrana do szpitala śmigłowcem, kolejną - z mniejszymi obrażeniami - zabrano karetką" - relacjonował. "Pozostałe osoby zostały opatrzone na miejscu" - poinformował.
Jak mówił, policja bada okoliczności zdarzenia. "Zdarzenie wywołało utrudnienia w ruchu. Wprowadzono objazdy przez Dąbrowę".
Autor: ap/rp
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
