Wypadek na "Gierkówce". Ogromny korek
Jedna osoba nie żyje, a trzy zostały ranne w wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych. Do wypadku doszło w miejscowości Brodowe (woj. łódzkie). Informację oraz zdjęcia stojących w korku pojazdów otrzymaliśmy od @Kazimierza.
"Do wypadku doszło na wysokości miejscowości Brodowe (woj. łódzkie). Jedna osoba poniosła śmierć, trzy zostały ranne. Na miejscu trwają czynności policyjne. Przyczyny wypadku nie są znane" - powiedział asp. Janos Paroj z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. Jak relacjonowali kierowcy, utworzył się ogromny korek.
Przez około dwie godziny droga w miejscu wypadku była zablokowana - kierowcy poruszali się objazdami. Do utrudnień w ruchu przyczynił się także drugi, mniej groźny wypadek, do którego doszło dwa kilometry dalej. Została w nim lekko ranna jedna osoba.
Autor: aw/jas,tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
