Wypadek na autostradzie A1. Zginęła jedna osoba
Po zderzeniu cysterny i samochodu osobowego zablokowana była nitka autostrady A1 w stronę Gdańska między węzłami Kopytkowo i Pelplin (Pomorskie). W wypadku zginęła jedna osoba, a dwie przetransportowano do szpitala. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło około godziny 10:30 w miejscowości Bobrowiec, między węzłami Kopytkowo i Pelplin.
- Doszło do zderzenia samochodu osobowego z pojazdem ciężarowym - poinformował dyżurny Punktu Informacji Drogowej gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Kierowca auta prawdopodobnie wjechał w tył cysterny. Jak przekazała st. kpt. Karina Stankowska, ze straży pożarnej w Starogardzie Gdańskim, samochodem osobowym podróżowały trzy osoby. - 48-letni mężczyzna zginął na miejscu, dwie osoby trafiły do szpitala - poinformowała. I dodała, że w cysternie prawdopodobnie przewożony był gaz.
- Na skutek zderzenia nie doszło jednak do żadnego rozszczelnienia, nie ma zagrożenia - podkreśliła st. kpt. Stankowska.
Utrudnienia
Autostrada A1 w kierunku Gdańska była zablokowana. Jak poinformowała GDDKiA, o godzinie 14.30 zakończyły się utrudnienia w ruchu.
Autor: FC/tam / Źródło: tvn24.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
