Śmiertelny wypadek na A4. Przed godziną 19 kierowca samochodu osobowego uderzył w tył ciężarówki. Do zdarzenia doszło na opolskim odcinku autostrady, na wysokości węzła Gogolin. Zdjęcie z miejsca wypadku nadesłał @Grzegorz.
"Informację o wypadku śmiertelnym otrzymaliśmy około godziny 18.40. Zdarzenia miało miejsce na 252. kilometrze autostrady w kierunku Wrocławia, na terenie powiatu krapkowickiego. W nieustalonych jeszcze okolicznościach kierowca volkswagena najechał na tył ciągnika siodłowego. Kierowca osobówki zginął" - poinformował nas podkom. Hubert Adamek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu
Nitka w kierunku Wrocławia została zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy (kierowcy jadący A4 na Wrocław kierowani byli na zjazd na węźle Olszowa, a wjeżdżali na węźle Gogolin).
Ruch na autostradzie wrócił do normy po godzinie 22.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
