Wypadek karetki. Ranny pacjent i załoga
Pacjent karetki oraz cztery inne osoby zostały ranne w zderzeniu ambulansu z samochodem osobowym. Do wypadku doszło dziś po godzinie 15 w rejonie ulicy Żmigrodzkiej we Wrocławiu. Uderzenie było tak silne, że karetka przewożąca pacjenta do szpitala przewróciła się na bok. Zdjęcia w serwisie Kontaktu umieścił Reporter 24 Adam Furlepa.
Jak poinformował Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, do wypadku doszło około godziny 15:20. Ze wstępnych istaleń policjantów wynika, że kierowca samochodu osobowego nie ustąpił pierwszeństwa jadącej na sygnale karetce.
Poszkodowanych zostało pięć osób, w tym pacjent transportowany karetką oraz załoga ambulansu. Obrażeń ciała doznała też jedna osoba podróżująca samochodem osobowym.
Przyczyna wypadku nie jest na razie znana. Na miejscu pracują służby, ruch odbywa się bez utrudnień.
Autor: ad//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
