Osiem osób zostało rannych w wypadku busa w Warce. Pojazd jechał z Radomia do Warszawy i prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni wpadł do rowu. Podróżowało nim około 17 osób. O wypadku poinformował redakcję Kontaktu 24 @szymond.
Jak poinformowała nas Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka, rzecznik grójeckiej policji, do zdarzenia doszło po godzinie ósmej. Rannych zostało 8 osób, pięć z nich trafiło do szpitala w Kozienicach, dwie - do Radomia, a jedna do Grójca. Poszkodowani doznali lekkich obrażeń ciała.
Busem podróżowało około 17 pracowników poczty, którzy jechali z Radomia do pracy w Warszawie. 52-letni kierowca auta był trzeźwy. Rzecznik zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, rzecznik Rafał Sułecki, powiedział PAP, że busem podróżowała przepisowa liczba pasażerów. "Nie stwierdzono żadnych uchybień w przewozie pasażerów. Pojazd był przystosowany do przewozu nawet większej liczby osób niż w nim jechało" - wyjaśnił Sułecki.
Autor: aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
