Osiem osób zostało rannych w wypadku busa w Warce. Pojazd jechał z Radomia do Warszawy i prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni wpadł do rowu. Podróżowało nim około 17 osób. O wypadku poinformował redakcję Kontaktu 24 @szymond.
Jak poinformowała nas Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka, rzecznik grójeckiej policji, do zdarzenia doszło po godzinie ósmej. Rannych zostało 8 osób, pięć z nich trafiło do szpitala w Kozienicach, dwie - do Radomia, a jedna do Grójca. Poszkodowani doznali lekkich obrażeń ciała.
Busem podróżowało około 17 pracowników poczty, którzy jechali z Radomia do pracy w Warszawie. 52-letni kierowca auta był trzeźwy. Rzecznik zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, rzecznik Rafał Sułecki, powiedział PAP, że busem podróżowała przepisowa liczba pasażerów. "Nie stwierdzono żadnych uchybień w przewozie pasażerów. Pojazd był przystosowany do przewozu nawet większej liczby osób niż w nim jechało" - wyjaśnił Sułecki.
Autor: aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
