Osiem osób zostało rannych w wypadku busa w Warce. Pojazd jechał z Radomia do Warszawy i prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni wpadł do rowu. Podróżowało nim około 17 osób. O wypadku poinformował redakcję Kontaktu 24 @szymond.
Jak poinformowała nas Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka, rzecznik grójeckiej policji, do zdarzenia doszło po godzinie ósmej. Rannych zostało 8 osób, pięć z nich trafiło do szpitala w Kozienicach, dwie - do Radomia, a jedna do Grójca. Poszkodowani doznali lekkich obrażeń ciała.
Busem podróżowało około 17 pracowników poczty, którzy jechali z Radomia do pracy w Warszawie. 52-letni kierowca auta był trzeźwy. Rzecznik zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, rzecznik Rafał Sułecki, powiedział PAP, że busem podróżowała przepisowa liczba pasażerów. "Nie stwierdzono żadnych uchybień w przewozie pasażerów. Pojazd był przystosowany do przewozu nawet większej liczby osób niż w nim jechało" - wyjaśnił Sułecki.
Autor: aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał przed policją, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał potrójny zakaz
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.
Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje
Miał rewolwer i sześć noży. 42-letni mężczyzna, który przez 14 lat pracował w jednej z łódzkich fabryk, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po tym, jak w środę otworzył ogień do swojego byłego przełożonego. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Przeskoczył płot, wszedł do biura i strzelił. Zarzuty i areszt dla napastnika z łódzkiej fabryki
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Opóźnienia w kursowaniu promów na trasie Gdynia–Karlskrona. Kilkaset osób wciąż czeka na wypłynięcie do Gdyni po problemach przy cumowaniu promu Stena Spirit. Unieruchomiona jednostka blokuje ruch w porcie i powoduje zakłócenia w rejsach innych statków.
Problemy pasażerów Stena Line. Opóźnienia promów na trasie Gdynia - Karlskrona
- Źródło:
- RMF FM, Kontakt24, tvn24.pl
