Wypadek busa. Dwanaścioro dzieci rannych
Dwanaścioro kilkuletnich dzieci zostało poszkodowanych w wypadku busa, do którego doszło w czwartek przed południem w Żorach (woj. śląskie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem osobowym nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu busowi przewożącemu przedszkolaki doprowadzając do zderzenia. Dzieci oraz 59-letni kierowca busa trafili do szpitala. Najprawdopodobniej nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zdjęcia z miejsca wypadku przesłał nam Reporter 24 aprofide. Do zdarzenia doszło przed godz. 11 na skrzyżowaniu ulic Okrężnej i Bankowej. Bus przewożący kilkanaścioro przedszkolaków zderzył się z innym pojazdem. "Jadący fiatem punto 40-latek z Żor nie udzielił pierwszeństwa przejazdu busowi, którym jechały dzieci" - powiedziała PAP Kamila Siedlarz z żorskiej policji. 12 dzieci podróżujących busem i jego kierowca zostało przewiezionych do szpitali. Pięcioro trafiło do szpitala w Rybniku, gdzie poddawane są badaniom. "Wiadomo już, że siedmioro pozostałych dzieci i 59-letni kierowca busa, przewiezionych do szpitala w Żorach, nie ma żadnych obrażeń" - zaznaczyła Siedlarz. Poszkodowane dzieci to podopieczni przedszkola integracyjnego nr 22 w Żorach. Według policji, mają od 7 do 9 lat.
Autor: mmt//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
