Wypadek autokaru w Anglii. Sześć osób rannych
Autokar wiozący 53 osoby z hrabstwa West Midlands na wybrzeże przewrócił się przy zjeździe z autostrady M5 w Gloucestershire. Jak informuje BBC, pięcioro dorosłych i jedno dziecko trafiło do szpitala. "Powstał korek na kilka kilometrów" napisał @Marcin, od którego otrzymaliśmy nagrania z miejsca zdarzenia.
Do wypadku doszło we wtorek około godz. 10, a korek, który się utworzył spowodował utrudnienia trwające ponad 5 godzin.
Według informacji BBC "pięcioro dorosłych i jedno dziecko odniosło lekkie obrażenia". Niewykluczone, że kierowca mógł doznać urazu kręgosłupa.
BBC przytacza także opinię policji, według której zapięte pasy mogły pomóc ograniczyć liczbę rannych - "pasażerowie mieli zapięte pasy, bez nich sytuacja mogłaby wyglądać zdecydowanie inaczej" - czytamy na stronie BBC. Eksperci badają przyczyny wypadku.
Autor: gk/dw / Źródło: BBC
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
