Wypadek autobusu z gimnazjalistami
Siedem osób, w tym pięcioro gimnazjalistów, zostało rannych w sobotnim wieczornym zderzeniu autobusu turystycznego z samochodem ciężarowym na obwodnicy Krakowa w ciągu autostrady A4. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Nitka trasy w kierunku Katowic została zablokowana. Zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od @Bartosza.
Jak poinformowała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji, autobusem wracała z Zakopanego wycieczka uczniów z trzeciej klasy gimnazjum w Żurominie w powiecie ciechanowskim (woj. mazowieckie).
Po godzinie 20 autobus najechał na ciężarówkę na autostradzie A4 pomiędzy węzłem zakopiańskim a węzłem Sidzina w Krakowie. W wyniku zderzenia obrażenia (głównie złamania nóg i rąk) odniosło siedem osób, które zostały przewiezione do krakowskich szpitali. Jest wśród nich pięciu uczniów w wieku 15 lat, opiekun i kierowca. Autobusem podróżowało 29 osób - podaje Polska Agencja Prasowa.
Po zderzeniu nitka autostrady została całkowicie zablokowana. Policja zorganizowała objazdy drogą krajową nr 44. Utrudnienia miały potrwać do godz. 22.
Autor: //tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
