Cztery osobowy zostały ranne w zderzeniu samochodów w Nowym targu (woj. małopolskie). Jak wyjaśnia policja, jeden z kierowców zignorował przepisy. Informację i zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło przed godz. 16 na skrzyżowaniu ulic Szpitalnej i Kowaniec. Informację potwierdził podkom. Roman Wolski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Jak relacjonował policjant, jeden z kierowców zignorował przepisy. - Jak wynika z ustaleń, kierowca passata, który wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej, nie zachował ostrożności i zderzył się z mercedesem - tłumaczył rzecznik. Jak widać na zdjęciach, które otrzymaliśmy na Kontakt 24, dostawczy mercedes w wyniku zderzenia wylądował na boku.
Cztery osoby zostały ranne. - To pasażerowie volkswagena - powiedział podkom. Wolski. - Do szpitala trafiły dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci - dodał.
Autor: kab/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
