Cztery osobowy zostały ranne w zderzeniu samochodów w Nowym targu (woj. małopolskie). Jak wyjaśnia policja, jeden z kierowców zignorował przepisy. Informację i zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło przed godz. 16 na skrzyżowaniu ulic Szpitalnej i Kowaniec. Informację potwierdził podkom. Roman Wolski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Jak relacjonował policjant, jeden z kierowców zignorował przepisy. - Jak wynika z ustaleń, kierowca passata, który wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej, nie zachował ostrożności i zderzył się z mercedesem - tłumaczył rzecznik. Jak widać na zdjęciach, które otrzymaliśmy na Kontakt 24, dostawczy mercedes w wyniku zderzenia wylądował na boku.
Cztery osoby zostały ranne. - To pasażerowie volkswagena - powiedział podkom. Wolski. - Do szpitala trafiły dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci - dodał.
Autor: kab/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Podczas sobotniego ataku na krakowskim Rynku Głównym około 20 osób schroniło się w studiu tatuażu przy ulicy Grodzkiej. Właścicielka lokalu usłyszała strzały i krzyki, po czym otworzyła drzwi, wpuszczając uciekających ludzi do środka. Jak wynika z ustaleń prokuratury, tą samą ulicą przejeżdżał 24-letni napastnik.
Usłyszała strzały i otworzyła drzwi. W środku schroniło się 20 osób
Niedziela jest pierwszym dniem żałoby narodowej po tragedii w Krakowie. W sobotę na Rynku Głównym uzbrojony napastnik oddał strzały z samochodu, którym kierował. Zginęło sześć osób. Kilkanaście osób zostało rannych, w tym dwóch bohaterskich policjantów. Obaj zostali już wybudzeni ze śpiączki. W domu sprawcy znaleziono trzy ciała. W tvn24.pl relacjonujemy te wydarzenia na żywo.
Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Sześć osób nie żyje. Policjanci wybudzeni ze śpiączki
Na warszawskiej Białołęce zderzyły się tramwaj i autobus. Nie ma osób poszkodowanych. Były utrudnienia w ruchu.
