Wymusił pierwszeństwo, 4 osoby trafiły do szpitala
Dwie kobiety i dwójkę dzieci przetransportowano do szpitala po wypadku, do którego doszło w środę przed godziną 11 w Głogowie. Kierowca Peugeota wymusił pierwszeństwo i wjechał w Opla. Materiały z miejsca wypadku zamieścił w Kontakcie 24 Pawla_News.
Do zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło dzisiaj o godzinie 10.45. "Kierowca Peugeota wyjeżdżał z podporządkowanej ulicy Armii Krajowej i prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo na Oplu, którym podróżowało 5 osób. W wyniku zderzenia do szpitala trafiło czterech pasażerów Opla - dwie kobiety i dwójka dzieci" - mówi nam rzecznik KPP w Głogowie Bogdan Kaleta.
W szpitalu okazało się, że tylko jedna kobieta jest ranna. "Jedna kobieta ma uraz ręki. Drugiej kobiecie i dwóm dziewczynkom nic się nie stało" - tłumaczył rzecznik. Kierowcy obydwu samochodów byli trzeźwi.
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
