Kierowca Daewoo Matiza trafił do szpitala w wyniku kolizji, do której doszło w piątkowy wieczór w Przemyślu. Prowadzony przez mężczyznę samochód wypadł z jezdni i zatrzymał się na barierkach schodów. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta @Hubson.
"To jest droga ze spadkiem. Prawdopodobnie na łuku drogi kierowca Daewoo Matiza nie dostosował prędkości do panujących warunków i wypadł z jezdni. Zatrzymał się na barierkach schodów. Kierowca trafił do szpitala na badania, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" - wyjaśnia asp. Witold Bednarczyk z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Kierowca dostał mandat.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W hali w Obornikach w Wielkopolsce wybuchł pożar. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna po kilku godzinach zakończyła gaszenie. Obecnie skupia się na zabezpieczeniu zbiorników. Wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc potwierdziła, że pożar nie zagraża ani zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, ani środowisku.
Ugaszony pożar w "zakładzie o zwiększonym ryzyku". Brak groźby skażenia Warty
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
