We wtorek przez województwo mazowieckie przetoczyły się burze. Przejeżdżając drogą S2 koło Warszawy, Reporterka 24 zauważyła zaskakujące zjawisko. Jak się okazało, był to ogromny słup deszczu. Nagranie przesłała na Kontakt 24.
Zainteresowanie Reporterki 24 Agnieszki wzbudził widziany z pewnej odległości słup deszczu spadający na ziemię z chmury burzowej. "Wyglądał, jakby zasysał coś z ziemi i był wielki" - komentowała.
Zjawisko zostało zarejestrowane we wtorek po południu, kiedy Reporterka 24 jechała drogą ekspresową S2 w pobliżu Warszawy.
Nie zawsze deszcz spada na ziemię
Opad, który dociera do ziemi, określa się w meteorologii sformułowaniem praecipitatio. Czasem jednak bywa tak, że to, co opuści chmurę, wyparowuje, zanim zetknie się z powierzchnią ziemi. Takie zjawisko określa się mianem virga. Jak je rozpoznać? Jest bardzo podobne do tego, które widzicie na nagraniu, ale słup deszczu jest krótszy, bo zanika na pewnej wysokości nad ziemią. Czytaj też na tvnmeteo.pl
Autor: amm/map / Źródło: Kontakt 24/ TVN Meteo
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
