We wtorek przez województwo mazowieckie przetoczyły się burze. Przejeżdżając drogą S2 koło Warszawy, Reporterka 24 zauważyła zaskakujące zjawisko. Jak się okazało, był to ogromny słup deszczu. Nagranie przesłała na Kontakt 24.
Zainteresowanie Reporterki 24 Agnieszki wzbudził widziany z pewnej odległości słup deszczu spadający na ziemię z chmury burzowej. "Wyglądał, jakby zasysał coś z ziemi i był wielki" - komentowała.
Zjawisko zostało zarejestrowane we wtorek po południu, kiedy Reporterka 24 jechała drogą ekspresową S2 w pobliżu Warszawy.
Nie zawsze deszcz spada na ziemię
Opad, który dociera do ziemi, określa się w meteorologii sformułowaniem praecipitatio. Czasem jednak bywa tak, że to, co opuści chmurę, wyparowuje, zanim zetknie się z powierzchnią ziemi. Takie zjawisko określa się mianem virga. Jak je rozpoznać? Jest bardzo podobne do tego, które widzicie na nagraniu, ale słup deszczu jest krótszy, bo zanika na pewnej wysokości nad ziemią. Czytaj też na tvnmeteo.pl
Autor: amm/map / Źródło: Kontakt 24/ TVN Meteo
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
