Wyciągnięty z komina po dwóch dniach
Strażakom udało się już wydostać mężczyznę, który utknął w kominie budynku mieszkalnego w Szczecinie. Dziś przez przypadek znaleźli go mieszkańcy budynku i zaalarmowali służby. Mężczyzna w kominie spędził dwa dni, a wszedł tam najprawdopodobniej w poszukiwaniu złomu.
Mężczyzna, nazwany przez strażaków "Świętym Mikołajem", cały czas był przytomny.
"Utknął pomiędzy pierwszym a drugim piętrem budynku przy ul. Mariackiej. Jak udało nam się ustalić, był tam zaklinowany od dwóch dni" - mówił dyżurny operacyjny Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Szczecinie.
Jak i dlaczego mężczyzna znalazł się w kominie? Sam poszkodowany twierdzi, że do niego "wpadł", ale zdaniem strażaków znalazł się tam w poszukiwaniu złomu (wentylacja jest stalowa).
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl