Ogromny huk, ogień i jedna ofiara śmiertelna - to efekt wybuchu butli z gazem w jednej z altan znajdujących się w ogródkach działkowych przy ulicy Niepodległości w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie). Z ogniem walczyły cztery zastępy straży pożarnej. Zdjęcia z miejsca pożaru otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Mateusza.
"Pierwszą informację o wybuchu przy ulicy Niepodległości otrzymaliśmy około godziny 1 w nocy. Eksplodowała prawdopodobnie mała gazowa butla turystyczna" - poinformował nas dyżurny z Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP w Wałbrzychu. Dodał, że na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej. Cała altana została zniszczona. Osoba, która w niej przebywała, nie żyje. Straż zakończyła działania około godziny 4 rano. Ogień nie rozprzestrzenił się na pobliskie budynki.
Autor: aw//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
