Nie żyje dwóch mężczyzn, którzy w czasie przeprowadzanych prac w przepompowni ścieków wpadli do zbiornika. O wypadku w Oborach koło Kwidzyna (woj. pomorskie) poinformowała @Anna.
Jak poinformowała Bożena Schab z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzyniu, informacja o wypadku dotarła do policjantów około godziny 16.
"W przepompowni ścieków należącej do wodociągów, dwóch pracowników przeprowadzało prace techniczno-konserwatorskie. Jednemu z nich najprawdopodobniej od siarkowodoru zakręciło się w głowie. Mężczyzna wpadł do zbiornika" - relacjonowała rzeczniczka.
Drugi mężczyzna próbował pomóc koledze. Wpadł do głębokiego na 7 metrów zbiornika. Mimo prób reanimacji mężczyzn w wieku 51 i 65 lat nie udało się uratować. Na miejscu pracuje prokurator i policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
