Wpadł w poślizg, wjechał do rowu. Miał 1,7 promila
1,7 promila alkoholu w organizmie miał kierowca, który w piątek w nocy stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu przy drodze wyjazdowej z miejscowości Grodków (woj. opolskie). Pasażer fiata odniósł drobne obrażenia. Zdjęcia dostaliśmy od portalu terazgrodkow24.pl.
Do wypadku doszło tuż po godz. 22. na ul. Krakowskiej. "30-letni kierujący fiatem nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Na łuku drogi gwałtownie zahamował, w wyniku czego wpadł w poślizg, zjechał na przeciwny pas ruchu i wpadł do rowu" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny komisariatu policji w Grodkowie.
Jak dodał, 28-letni pasażer fiata doznał drobnych zadrapań. "Kierowca i pasażer trafili na badania do szpitala, ale szybko z niego zostali wypisani" - poinformował policjant.
1,7 promila
"Kierujący był nietrzeźwy. Miał około 1,7 promila alkoholu w organizmie" - powiedział dyżurny policji w Grodkowie. Dodał, że 30-latek został zatrzymany, przebywa w areszcie w Brzegu.
Grozi mu do 2 lat więzienia.
Autor: aka/map
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
