Wpadł golfem w barierkę, dachował i skończył w rowie
Jechał zbyt szybko i na łuku DK 16 w Barczewie (woj. warmińsko-mazurskie) wypadł z niej. Potem wjechał golfem w barierkę, dachował i skończył w rowie. Doznał jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Zdjęcia i film z miejsca kolizji zamieścił Reporter 24 RescueOlsztyn.
Dachował na łuku
Informacje te potwierdziła policja. "Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Mężczyzna najprawdopodobniej nie dostosował prędkości i na łuku drogi wypadł z niej" - poinformował sierż. sztab. Krzysztof Wasyńczuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Jak dodał, zdarzenie miało miejsce o godzinie 21.40. Kierowca jechał sam, był trzeźwy i doznał jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Na drodze przez ponad dwie godziny obowiązywał ruch wahadłowy.
Autor: aw/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
