Wóz strażacki przewrócił się na samochód osobowy na skrzyżowaniu w Sosnowcu. Do wypadku doszło w piątek przed południem w dzielnicy Zagórze. Ranny został kierowca osobówki oraz pięciu strażaków. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala. Zdjęcia i film z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od Reporterów 24.
"Najprawdopodobniej samochód osobowy wymusił pierwszeństwo na przejeżdżającym na sygnale wozie strażackim" - poinformował Tomasz Czerniak, rzecznik policji w Sosnowcu. Poszkodowany został kierowca samochodu osobowego oraz pięciu strażaków. Wszyscy trafili do szpitala.
"Według ostatnich informacji nasi ludzie mają obicia i otarcia, trwają dokładniejsze badania. Nie jest zagrożone, według wstępnych ocen, życie wyciągniętego z samochodu kierowcy" - mówił PAP Patryk Fudała, z sosnowieckiej straży pożarnej.
Utrudnienia w ruchu
Do zdarzenia doszło ok. godziny 11.30 na skrzyżowaniu ulicy Braci Miroszewskich z Aleją Księdza Franciszka Blachnickiego. Po wypadku skrzyżowanie przez kilka godzin było zablokowane. Obecnie ruch odbywa się już normalnie.
Autor: db,kde//ja,tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.
Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
