Wielki deszcz i wielki strach. Czy wróci wielka woda? Na Dolnym Śląsku i Podbeskidziu w kilku miejscach obowiązują już alarmy powodziowe po tym, jak gwałtownie wzrósł poziom wody w rzekach. Pogotowie obowiązuje między innymi na terenie powiatów: bieruńsko-lędzińskiego, bielskiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego, żywieckiego oraz miasta Bielsko-Biała.
Bardzo poważna sytuacja jest w okolicach Żywca. W gminie Rajcza nie można dojechać do około 50 gospodarstw. Woda zabrała łączący je ze światem most. Zamknięta dla ruchu jest także stara przeprawa na Sole w Żywcu.
Podtopienia, wichury...
Jeszcze wczoraj po południu stan alarmowy przekroczyły rzeki Olza i Piotrówka na Śląsku. Pada również na Dolnym Śląsku. Alarm ogłoszono w gminie Radków (powiat kłodzki). Wystąpiła tam z brzegów lokalna rzeka - Ścinawka. Podtopionych zostało kilkadziesiąt gospodarstw.
Poziom rzek podnosi się także w Małopolsce i województwie opolskim. Synoptycy nie mają dobrych wieści - nadal będzie padało.
W wielu miejscach strażacy walczą też ze skutkami wichur. Reporterzy 24 na bieżąco przesyłają nam zdjęcia i filmy ze swoich okolic.
//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
