Samochód wjechał pod tramwaj na ulicy Sikorskiego w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie). Trzej młodzi mężczyźni, którzy podróżowali autem, uciekli z miejsca zdarzenia. Film wysłał nam internauta @no regrets, a zdjęcie dostaliśmy od Reportera 24 o nicku Ninja.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 16.15 na ul. Sikorskiego.
"Trzej mężczyźni, którzy jechali autem w kierunku dzielnicy Wieprzyce próbowali skręcić w lewo na parking. Kierowca przekroczył linię ciągłą i wymusił pierwszeństwo na przejeżdżającym tramwaju" - poinformował w rozmowie z nami podkom. Marcin Maludy z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Jak dodał, samochodem podróżowało trzech młodych mężczyzn, którzy porzucili je i uciekli.
"Motorniczy był trzeźwy. Nikt z pasażerów tramwaju nie odniósł obrażeń" - wyjaśnił policjant.
"Policjanci będą teraz wyjaśniać, kto jest właścicielem samochodu i kto siedział za kierownicą w trakcie zdarzenia. Wszystko wskazuje na to, że będzie to postępowanie w sprawie wykroczenia drogowego" - wyjaśnił Maludy.
Autor: db/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
