Wjechała w samochód stojący "na awaryjnych". Trafiła do szpitala
Do szpitala trafiła kierująca osobowym peugeotem, która w miejscowości Piastów (woj. mazowieckie) najechała na stojący na światłach awaryjnych inny pojazd. Kobieta nie przyznaje się do winy, więc sprawa zostanie skierowana do sądu. Zdjęcie z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie @redski.
Jak powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podkom. Dorota Nowak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, do zdarzenia doszło na ulicy Tuwima około godziny 18.
Policja wstępnie ustaliła, że kierująca peugeotem 407 najechała na stojący na światłach awaryjnych samochód. "Została przewieziona do szpitala. Była trzeźwa" - powiedziała policjantka. Jak dodała, kobieta nie przyznaje się do tego, że jest sprawcą kolizji, dlatego sprawa zostanie przekazana do sądu.
Jak się okazało, kierowca osobówki, która stała na ulicy, niewłaściwie zaparkował swój pojazd, dlatego został ukarany mandatem.
Autor: aolsz/map
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca skutera, który doprowadził do zderzenia z Mazdą. Po kolizji kierowca oddalił się. Informację o zdarzeniu w Rowach (Pomorskie) otrzymaliśmy na Kontakt24.
Zderzył się z samochodem i odjechał. Kierowca skutera był pijany
- Źródło:
- Kontakt24
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
