Wjechała pod pociąg. Wyszła bez szwanku
O dużym szczęściu może mówić 65-letnia kobieta, która we wtorek po południu przejeżdżając przez niestrzeżony przejazd kolejowy wjechała wprost pod pociąg. Kierująca nie odniosła poważniejszych obrażeń. Z ogólnymi potłuczeniami została przewieziona na obserwację do szpitala. Do zdarzenia doszło w miejscowości Żydowo niedaleko Gniezna (woj. wielkopolskie). Informację oraz zdjęcie z miejsca wypadku zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta @Mily.
Do wypadku doszło ok. godz. 12:00. "Kierująca samochodem osobowym najprawdopodobniej nie zachowała należytej ostrożności i wjechała na przejazd wprost przed nadjeżdżający pociąg towarowy" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 asp. Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
Lokomotywa pchała auto jeszcze przez ok. 300 m. zanim maszynista zdołał wyhamować skład.
"Kobieta może mówić o dużym szczęściu, nie odniosła poważniejszych obrażeń Z ogólnymi potłuczeniami trafiła do szpitala" - dodała policjantka.
Na czas usunięcia pojazdu z torów ruch pociągów w obu kierunkach był całkowicie wstrzymany.
Autor: mmt/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
