Wjechała pod pociąg. Wśród rannych dziecko
Trzy osoby, w tym 11-letnie dziecko, zostały ranne w wypadku, do którego doszło w niedzielę około godziny 14.30 na przejeździe kolejowym we Władysławowie (woj. pomorskie). Kierująca samochodem marki Audi wjechała pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Siła uderzenia była tak duża, że pociąg przesunął auto 100 metrów dalej. Relację z wypadku nadesłał @Adam Gołąbiewski.
Jak poinformował Łukasz Dettlass z Komendy Powiatowej Policji w Pucku, do zderzenia Audi z pociągiem doszło na przejeździe kolejowym we Władysławowie. 35-letnia kierująca samochodem wyjechała z ulicy Droga Chłapowska pod pociąg relacji Warszawa Wschodnia-Hel.
Hamujący pociąg przesunął pojazd 100 metrów dalej. Osobowym Audi jechało 5 osób. Najciężej ranny został 40-letni mężczyzna, który siedział z przodu, na fotelu pasażera. Rannego mężczyznę śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano do szpitala. Poza nim ucierpiały jeszcze dwie osoby, w tym 11-letnie dziecko.
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Przed torami były znaki ostrzegawcze, m.in. znak stop, które kierująca najprawdopodobniej zignorowała.
Na miejscu pracowali policjanci. Ruch kolejowy z Władysławowa w stronę Helu został na kilka goidzin zablokowany, obecnie odbywa się już bez utrudnień.
Autor: ak//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Zakładali firmy, korzystali z dotacji, byli pewni, że działają zgodnie z zasadami. Po latach dowiadują się, że mogą zostać wezwani do zwrotu pieniędzy wraz z wysokimi odsetkami. Dla przedsiębiorców to początek wieloletnich sporów z państwem - obciążających nie tylko finansowo, ale też psychicznie. - Dla wielu osób to koszt nie do udźwignięcia - mówi adwokat Wojciech Przybyła.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W piątek po południu dwa autobusy zderzyły się na płycie Lotniska Chopina w Warszawie. Z pojazdów wypadły szyby, ale żaden z pasażerów nie ucierpiał. Jak udało nam się dowiedzieć, jednym z autobusów podróżowali siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, wracający z meczu Ligi Mistrzów.
Na płycie lotniska zderzyły się autobusy, w jednym byli siatkarze Resovii
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
