Wjechała na rolkach pod tira. 10-latka nie żyje
10-latka zginęła pod kołami tira w Bełchatowie (woj. łódzkie). Dziewczynka była na rolkach, nagle wyjechała na ulicę. Policja bada okoliczności zdarzenia. Kierowca jest w szoku. Informację oraz zdjęcie z miejsca wypadku zamieścił w naszym serwisie portal ebelchatow.pl.
Jak powiedziała oficer dyżurny z KPP w Bełchatowie do wypadku doszło po południu w al. Wyszyńskiego na przejściu dla pieszych. 10-letnia dziewczynka jadąca na rolkach wjechała na ulicę wprost pod koła przejeżdżającego tira. Dziecko zginęło na miejscu.
Kierowca był trzeźwy. Jest w szoku. Policja bada okoliczności zdarzenia. Jak powiedziała policjantka nie wiadomo czy dziewczynka przez przypadek zjechała na jezdnię czy też chciała przejechać na drugą stronę ulicy.
Autor: mmt/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Porsche, który zaatakował starsze małżeństwo na skrzyżowaniu w Warszawie, jest nieuchwytny dla policji. Ale jego auto zostało namierzone na jednym z parkingów w dzielnicy Praga Południe. Służby przeszukały pojazd.
Zaatakował małżeństwo na drodze. Znaleziono auto, kierowca nieuchwytny
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Wirtualna Polska
W piątek na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej kierująca samochodem osobowym najechała na bariery. Od rana w Warszawie utrzymuje się mgła, która utrudnia ruch w niektórych częściach miasta.
Straciła panowanie nad autem. Samochód zawisł na barierce
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który w rejonie dworca kolejowego w Katowicach zderzył się z autobusem. Mężczyzna prawdopodobnie zasłabł. Do zderzenia doszło po tym, jak jego pojazd stoczył się ze wzniesienia.
Samochód dostawczy stoczył się i uderzył w autobus. Kierowca nie żyje
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
