Wjechał w rowerzystę. 60-latek zmarł w szpitalu
Samochód osobowy uderzył w rowerzystę na drodze w miejscowości Żórawina (woj. dolnośląskie). 60-letniego mężczyznę przetransportowano śmigłowcem do szpitala, gdzie zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Zdjęcia oraz film z miejsca wypadku nadesłał na Kontakt 24 @Mateusz.
Do wypadku z udziałem rowerzysty doszło w poniedziałek przed południem w Żórawinie.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w tył 60-letniego rowerzysty uderzył osobowy citroen. "Kierujący samochodem był trzeźwy" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. asp. Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.
Rannego rowerzystę zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzny jednak nie udało się uratować. "60-latek zmarł w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń" - powiedział st. asp. Petrykowski.
Autor: mmt/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
