Samochód wjechał w pielgrzymkę. Do wypadku doszło w środę w miejscowości Świdy w woj. warmińsko-mazurskim. Rannych zostało pięć osób, w tym dziecko. Jedna z poszkodowanych została zabrana do szpitala przez helikopter pogotowia ratunkowego.
Redakcję Kontaktu jako pierwszy zaalarmował internauta Rob. "Wiadomość posiadam od znajomego, którego żona szła w tej pielgrzymce"- napisał. W samym sercu akcji ratowniczej, z aparatem fotograficznym, znalazł się natomiast internauta podpisujący się nickiem Frogger.
Do wypadku doszło tuż przed godziną 17. Jak powiedział nam asp. Tomasz Nadrowski z policji w Pasłęku, Opel Omega wjechał w pielgrzymkę, w której szło około 50 osób. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i wjechał w idących drogą ludzi. Pielgrzymka zmierzała do Częstochowy.
Rannych zostało pięć osób, w tym ksiądz. Jedna poszkodowana została helikopterem przetransportowana do szpitala w Gdańsku. Kolejna osoba trafiła do szpitala w Sztumie, a trzy inne, w tym dziecko, do placówki w Elblągu.
Według ustaleń policji, kierowca był trzeźwy. Na miejscu cały czas pracuje policja
ja/jk
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
