Wjechał w budynek. Dwie osoby nie żyją
Dwie osoby zginęły pod kołami tira, który zjechał z drogi i wbił się w ogrodzenie budynku mieszkalnego pod Świdnicą. Na miejscu zdarzenia był nasz internauta Artur.
Zdjęcia z miejsca wypadku do redakcji Kontaktu 24 wysłał także internauta Robert.
Tragiczny wypadek miał miejsce nad ranem w Słotwinie niedaleko Świdnicy (woj. dolnośląskie ). Dwie kobiety zostały potrącone przez ciężarówkę. Kiedy szły chodnikiem, samochód z impetem wbił się w ogrodzenie pobliskiej posesji.
"Konstrukcja budynku nie została naruszona" - powiedział asp. sztab. Wojciech Wybraniec z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Nie wiadomo na razie jakie były przyczyny wypadku. Kierowca ciężarówki był trzeźwy. Z obrażeniami trafił do szpitala.
Ruch na trasie Świdnica – Wałbrzych przez kilka godzin odbywał się wahadłowo. "Obecnie nie ma już żadnych utrudnień w tym miejscu" – zapewnił Wybraniec.
ja
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
