Kierowca busa wjechał swoim autem pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe w miejscowości Sumina koło Rybnika (woj. śląskie). Zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od jednego z kierowców.
Jak poinformowała nas policja, do wypadku doszło na ulicy Sportowej w okolicy stacji kolejowej Sumina Wieś.
Według policyjnych ustaleń, 28-letni kierowca samochodu dostawczego ford transit nie zachował należytej ostrożności i na niestrzeżonym przejeździe kolejowym wjechał pod pociąg osobowy. "Mężczyzna jest potłuczony i ma połamane żebra. Trafił do szpitala" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Bogusława Poloczek z KMP w Rybniku. Dodała, że mężczyzna był trzeźwy.
Ruch pociągów został wstrzymany na blisko dwie godziny. Obecnie odbywa się normalnie.
Autor: aolsz,aw//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwóch obywateli Białorusi zostało zatrzymanych w sprawie wczorajszego morderstwa 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej. Prokuratura na razie "bada ich związek" z tym zdarzeniem. Zabity to Siemion Skriepiecki - artysta, krytyk Władimira Putina.
Zabójstwo w Białej Podlaskiej. Nowe informacje od prokuratury
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Przy ulicy Kolejowej stał samochód osobowy, w którego bagażniku zamknięte były koń i gołębie. Policja prowadzi postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Mężczyzna został w piątek zatrzymany. W sobotę usłyszał dwa zarzuty.
Zaparkowany samochód, w środku... koń i gołębie. Właściciel z zarzutami
- Źródło:
- Kontakt24
Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.
Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
