Kierowca busa wjechał swoim autem pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe w miejscowości Sumina koło Rybnika (woj. śląskie). Zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od jednego z kierowców.
Jak poinformowała nas policja, do wypadku doszło na ulicy Sportowej w okolicy stacji kolejowej Sumina Wieś.
Według policyjnych ustaleń, 28-letni kierowca samochodu dostawczego ford transit nie zachował należytej ostrożności i na niestrzeżonym przejeździe kolejowym wjechał pod pociąg osobowy. "Mężczyzna jest potłuczony i ma połamane żebra. Trafił do szpitala" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Bogusława Poloczek z KMP w Rybniku. Dodała, że mężczyzna był trzeźwy.
Ruch pociągów został wstrzymany na blisko dwie godziny. Obecnie odbywa się normalnie.
Autor: aolsz,aw//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
