Kierujący autem marki BMW najechał na tył policyjnego radiowozu w Grodzisku Mazowieckim. Kierowcę ukarano mandatem za nieostrożną jazdę. Pierwszą informację dostaliśmy od internauty.
Informację o zdarzeniu potwierdziła asp. Katarzyna Zych, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. "Około godz. 8.45 na ul. Królewskiej w pobliżu skrzyżowania z ul. Książęcą kierujący BMW najechał na tył radiowozu" - poinformowała policjantka.
Jak relacjonowała, kierowca radiowozu zahamował przed manewrem zawracania, a mężczyzna kierujący BMW tego nie zauważył i doszło do kolizji. "W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, a pojazdy mają niewielkie uszkodzenia" - dodała oficer prasowa.
"Policja ustaliła, że kierowca BMW był trzeźwy, ale jechał nieostrożnie. Ukarano go mandatem" - powiedziała asp. Zych. Oficer prasowa nie udziela informacji o wysokości mandatu.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
