Jeden z najważniejszych chińskich polityków z wizytą w Polsce. Jia Qinglin przyleciał do Warszawy z liczącą sto osób delegacją przedsiębiorców i polityków.
Samolot z chińską delegacją na pokładzie wylądował dziś na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina. Ten niecodzienny widok (Air China nie lata do Polski) uwiecznili na zdjęciach Reporterzy 24 - Masa i jackowlew.
Jia Qinglin, przewodniczący Chińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, przyleciał do polski w towarzystwie ministrów handlu i spraw zagranicznych, bankowców oraz biznesmenów.
W ciągu czterech dni spotka się między innymi z prezydentem, premierem oraz marszałkami Sejmu i Senatu. Celem wizyty jest poszerzenie wspołpracy gospodarczej oraz podpisanie kontraktu w sprawie importu polskiej miedzi.
W trakcie kilkudniowego pobytu chińscy goście odwiedzą też Kraków i Wieliczkę oraz zwiedzą były nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz. Wizyta zakończy się w sobotę.
Autor: ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
