Wisła niknie w oczach. Pobiła rekord
Wisła w stolicy osiągnęła historyczne minimum. W środę jej stan wyniósł 62 cm. To najniższy kiedykolwiek zanotowany poziom wody. Zdjęcia i film obrazujący sytuację zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 Piotr_Tomczyk.
"Poziom wody Wisły na stacji warszawskiej spadł o 6 cm poniżej kiedykolwiek obserwowanego i wynosi 62 cm – poinformował portal tvnwarszawa.pl w środę po godzinie 15.00 hydrolog Marcin Dąbrowski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Stan Wisły sprawdzany jest na dwóch wodowskazach: w Porcie Praskim i przy ujściu Nadwilanówki, na wysokości elektrociepłowni Siekierki. Poza poziomem monitorowany jest również przepływ wody. Jak poinformował Dąbrowski, przez Warszawę przepływa 200 metrów sześciennych na sekundę, czyli 200 000 litrów."Dla Wisły to bardzo mało" - powiedział.
"Koryto rzeki wciąż się zmienia"
Dąbrowski ostrzega, że nie w całej Warszawie rzeka ma 62 cm i odradza próby przejścia z jednego brzegu na drugi. "Koryto rzeki żyje, wciąż się zmienia. W jednym miejscu może być płytko, a tuż obok będzie 2 m głębokości. Nie można tego lekceważyć" – mówił.
Autor: js//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Policjanci z województwa podlaskiego sprawdzali w sobotę balony meteorologiczne i pakunki odnalezione w kilku powiatach regionu. W przesyłkach znajdowało się ponad 13 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Ktoś pomazał czarną farbą elewację zabytkowej kamienicy w centrum. Zniszczeniu uległa też pamiątkowa tablica Tchorka, znajdująca się w miejscu, gdzie w trakcie Powstania Warszawskiego Niemcy rozstrzelali 90 osób.
Graffiti na pamiątkowej tablicy. Farbą oberwała też zabytkowa kamienica
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Zaczęło się od obywatelskiego zgłoszenia o złych warunkach, w jakich miały przebywać zwierzęta, a skończyło na wykryciu bezprawnego zajęcia gruntu. Straż miejska i policja interweniowały na jednej z działek na Targówku. Choć kontrole nie wykazały zaniedbań wobec zwierząt, ich właściciel ma teraz problem - okazało się, że teren, który zajął, nie należy do niego, a do Polskich Kolei Państwowych.
Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W Białymstoku nie będzie już, istniejącej od 1929 roku, huty szkła. Produkcja przenosi się na Dolny Śląsk - 700 kilometrów od Podlasia. Hutnicy, którzy nie chcą przenosić się na drugi kraniec Polski muszą jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu i dopiero tam rozwiązywać umowy o pracę oraz odbierać należne im odprawy. Tego wymaga od nich prezes firmy.
Policja zajmuje się sprawą kradzieży metalowych elementów na 67 nagrobkach na cmentarzu w Wejherowie (Pomorskie). Powiadomił nas o tym Czytelnik na Kontakt24. Kilka dni temu pisaliśmy o podobnej kradzieży w Niestępowie. Policja sprawdza, czy te sprawy są powiązane i apeluje o pomoc w ustaleniu sprawców.
Kradzież na cmentarzu. Zginęły metalowe ozdoby z 67 nagrobków
- Źródło:
- Kontakt24, tvn24.pl
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
