Wietnamczyk zniszczył cztery auta. Efekt domina
Cztery uszkodzone auta – to skutek nieuważnego parkowania przy jednej z hal Europejsko-Azjatyckiego Centrum Handlowego w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Zdjęcie z miejsca zdarzenia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 rikcardo.
"Do kolizji doszło około godziny 8.15 na parkingu w rejonie ulicy Marii Świątkiewicz w Wólce Kosowskiej. Obywatel Wietnamu podczas parkowania nie zachował należytej ostrożności i uderzył w jedno auto. Uszkodzone zostały jeszcze dwa zaparkowane obok samochody" – poinformowała nas Halina Kędziora-Kula z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
Jak dodała policjantka, kierowca tłumaczył, że się zagapił. "Na nagraniu z monitoringu nie było nic, co mogłoby wskazywać, że kierowca zrobił to celowo" – powiedziała Kędziora-Kula.
Kierowca był trzeźwy. Został ukarany mandatem w wysokości 300 zł.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
