Wichury, a potem iskry. Wasze pogodowe relacje
Ulewy, wichury i burze. Czwartek, zgodnie z zapowiedziami synoptyków, upływał pod znakiem niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Zdjęcia i filmy pokazujące skutki gwałtownej pogody - m.in. w województwach dolnośląskim, łódzkim, wielkopolskim i pomorskim - otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Mnóstwo interwencji
W związku intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem w nocy straż pożarna interweniowała ponad 2,8 tys. razy; w piątek rano prądu pozbawionych było ponad 111 tys. odbiorców - poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Działania polegały głównie na usuwaniu wiatrołomów i pompowaniu wody z zalanych budynków. Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach: wielkopolskim, dolnośląskim, kujawsko-pomorskim i śląskim. Uszkodzonych zostało 35 budynków mieszkalnych i gospodarczych - podało RCB.
W całym kraju w piątek rano (godz. 7) dostaw prądu pozbawionych było 111,8 tys. odbiorców, w woj. podlaskim – 2,6 tys., pomorskim – 37,2 tys., łódzkim – 2,8 tys., wielkopolskim – 35 tys., kujawsko-pomorskim – 7 tys., lubelskim – 27,2 tys. Trwa usuwanie awarii
ZOBACZ SKUTKI ULEW W GDAŃSKU
Autor: //tka / Źródło: PAP, Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
