Niecodzienne skutki nocnej wichury odczuli kierowcy w Katowicach i Lublinie. Silny wiatr łamał i przestawiał słupy z sygnalizatorami świetlnymi, przez co zmotoryzowani musieli być bardziej ostrożni niż zazwyczaj. O skutkach tych zdarzeń poinformowali nas Reporter 24, Jacek_Pol i @Anonim.
Jacek Pytel z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach ostrzega, by w takich przypadkach zachować szczególną czujność.
"Należy stosować się do ogólnych przepisów ruchu drogowego, nie jeździć na pamięć" - przestrzega rzecznik. O niebezpieczeństwie na skrzyżowaniu poinformowano także Miejskie Centrum Ratownictwa. Nie wiadomo, czy problem uda się rozwiązać jeszcze dzisiaj.
Złamany
Ze skutkami wichury musieli zmagać się także mieszkańcy Lubelszczyzny.
Jak poinformował nas Wojciech Miciuła, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, służbom drogowym wspomaganym przez strażaków odało się naprawić sygnalizator uszkodzony na skrzyżowaniu ulic Krańcowej i Pogodnej.
Tej nocy lubelscy strażacy wyjeżdżali około 30 razy do mieszkańców województwa. Silny wiatr łamał konary, uszkadzał linie energetyczne, nadrywał dachy budynków gospodarczych.
Autor: ak//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Prawie 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Na antenie TVN24 st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP przekazał, że cztery osoby zostały ranne. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Prawie 1300 interwencji, cztery osoby ranne. Bilans czwartkowych burz
Prawie 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Na antenie TVN24 st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP przekazał, że cztery osoby zostały ranne. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Prawie 1300 interwencji, cztery osoby ranne. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
