tvnpix
Foto: Nicolas i Izabela

"Wczoraj zwiedzaliśmy, a dzisiaj płaczemy". Reporterzy 24 o Notre Dame

Reporterzy 24 wspominają katedrę Notre Dame, w której w poniedziałek wybuchł pożar. Nie tylko Francja, ale cały świat przyglądał się temu z niedowierzaniem i smutkiem. "Oglądam relacje i płacze jak katedra płonie na naszych oczach" - napisała Katarzyna. "Zwiedzaliśmy Notre Dame jeszcze wczoraj, a dzisiaj płaczemy z mieszkańcami Paryża" - to z kolei słowa pana Pawła. "Szacunek dla tych, którzy stworzyli to cudowne, historyczne miejsce" - pisze marcos.

 

W poniedziałek około godziny 18:50 strażacy w Paryżu dostali zgłoszenie o pożarze. Ogromne płomienie i kłęby dymu nad jedną z najbardziej znanych katedr na świecie sprawiły, że setki tysięcy osób wstrzymało oddech. Runęła iglica, później cały dach katedry. Pod koniec dnia szef paryskich strażaków Jean-Claude Gallet poinformował, że główna struktura została uratowana. Udało się także ocalić obie wieże zabytku.

"Byliśmy pięć minut od katedry"

W pobliżu katedry czas wolny spędzała pani Izabela razem ze swoim mężem. -  Kiedy pojawił się dym, ludzie myśleli że to zamach. Później pojawiły się krzyki, że Notre Dame płonie. Każdy wziął to za żart. Natychmiast pobiegliśmy pod katedrę, tam były już tłumy - relacjonowała.

Jak mówiła, widzieli moment spadania iglicy. Według pani Izabeli, płakali wszyscy, nie tylko mieszkańcy Paryża. - Dla nas był to tragiczny widok. Mój mąż jest Francuzem, ja mieszkałam w Paryżu i studiowałam, także też jestem związana z tym miastem, którego Notre Dame jest tak wielkim symbolem. Z drugiej strony, to niesamowite, że mogliśmy być w tym miejscu i czasie. Cały Paryż był zalany łzami - mówiła kobieta.

"Zwiedzaliśmy jeszcze wczoraj"

W Paryżu był także Reporter 24, Paweł. Na jego zdjęciach zobaczyć możemy tłumy ludzi przyglądających się jak w ogniu stoi Notre Dame.

Zwiedzaliśmy Notre Dame jeszcze wczoraj, a dzisiaj płaczemy z mieszkańcami Paryża - napisał pan Paweł w poniedziałek wieczorem.

"Oglądam relacje i płaczę jak katedra płonie na naszych oczach. Dokładnie dwa miesiące temu, 15 lutego 2019 roku zwiedzałam katedrę. Byłam w Paryżu po raz pierwszy i katedra była pierwszym, obowiązkowym punktem zwiedzania. Sam ogrom katedry zrobił na mnie piorunujące wrażenie" – to z kolei wiadomość od pani Katarzyny.

"Widok z tarasów na wieżach był niesamowity, ale dopiero jak weszłam do środka to zaparło mi dech w piersiach. W środku był taki klimat, nie da się go opisać. Mimo setek turystów, w środku była magiczna cisza. Przeszłam wszystkie kapliczki, zrobiły na mnie wrażenie, najbardziej urzekła mnie oczywiście polska. Brak słów, przykrość, wzruszenie" - kontynuowała.

 

 

"Cudowne, historyczne miejsce"

"W sobotę zwiedzałam, a od wczoraj moje serce płacze" - napisała pani Magda.

Zdjęcia otrzymaliśmy także od marcosa, który przed kilkoma laty zwiedzał świątynię. - Byłem tam. Szacunek dla tych, którzy stworzyli to monumentalne, sakralne, cudowne, historyczne miejsce, świątynię, nie tylko Paryżan, wszystkich - napisał Reporter 24.

Z kolei Reporter 24 joten7 podzielił się z naszą redakcją zdjęciami z 1997 roku.

Budowę świątyni rozpoczęto w 1163 r., a wznoszenie całego obiektu zakończono po 182 latach. Notre Dame położona jest na wysypie Île de la Cité  połączonej z resztą Paryża ośmioma mostami.

Notre Dame rocznie odwiedzało od 11 do 13 milionów turystów. Monumentalna katedra uważana jest za jeden z symboli francuskiej stolicy. Ostatnio w paryskiej świątyni prowadzono renowację iglicy nad nawą główną. Prace miały zostać ukończone w 2020 roku.

 

 

 

 

 

Autor: mj//ank Źródło: Kontakt 24, tvn24.pl

Komentarze (1)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość


Rozmowa z katedrą

Tej nocy patrzę w powstałą nicość
nad purpurowym Paryżem, w ciemną chmurę,
na twoje ukoronowane wyniosłości.
Wchodzę do środka między setki lat,
tysiące dębów i pożartych obrazów.
Pod stopami chrzęści pokruszony swąd.

Odfrunął z iglicy zrozpaczony ptak,
aby... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.